Cóż z moich dzisiejszych przemyśleń wynika że nie chcę mieć stada znajomych chcę mieć garstkę przyjaciół na których mogę polegać.. Coraz trudniej mi o takich :) Nie wiem dlaczego.. Na palcach jednej ręki mogę policzyć osoby przy których czuję się pewnie.. Cóż dzięki wam wielkie że chodź wy jesteście :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz